Marcin Gortat Wizards Lakers

Marcin Gortat z rekordem sezonu. Wizards wciąż rządzą u siebie

Koszykarze Washington Wizards nie zamierza zwalniać tempa. Marcin Gortat i spółka pokonali na własnym parkiecie Los Angeles Lakers 116:108 i tym samym odnieśli 16. domowe zwycięstwo z rzędu. Nasz jedynak w NBA spędził na parkiecie 33 minuty i w tym czasie zdobył 21 punktów oraz miał 14 zbiórek. To już jego 28. double-double w sezonie.

Podopieczni Scotta Brooksa bardzo dobrze weszli w to spotkanie. W drugiej kwarcie wyszli nawet na 19-punktowe prowadzenie. Tym samym mogło się wydawać, że już nic już nie może zagrozić i zwycięstwo mają już w kieszeni. Goście jednak nie zamierzali składać broni i sukcesywnie odrabiali starty, aż na niespełna dziesięć minut przed końcem meczu doprowadzili do remisu. na postanowili  doprowadzili do remisu, gdy do końca pozostawało nieco ponad dziewięć minut.

„Czarodzieje” w samej końcówce jednak ponownie się spięli i na więcej rywalom nie pozwolili i ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść i koniec końców licznik zatrzymał się na wyniki 116:108. Tym samym odnieśli 16. domowe zwycięstwo z rzędu. Ogólnie zaś to ich szósty kolejny triumf, a trzynasty w ostatnich piętnastu spotkaniach.

Najskuteczniejszy spośród gospodarzy był John Wall, który zdobył 33 punkty oraz miał 11 asyst. Bradley Beal dorzucił 23 punkty.

Bardzo dobrze spisał się także Marcin Gortat. Polak, który spędził na placu gry 33 minuty, zdobył bowiem 21 punktów (najwięcej w obecnym sezonie) oprócz tego miał jeszcze 14 zbiórek. Tym samym po raz 28. w aktualnym sezonie uzyskał tak zwane double-double. Poza tym jego konto uzupełniły jeszcze 3 asysty, przechwyt. strata 3 faule.

Spośród przyjezdnych z kolei wyróżnił się Jordan Clarkson, autor 20 punktów.

Marcin Gortat i spółka tym samym aktualnie mogą się pochwalić bilansem 29-20 co obecnie daje im 4 miejsce w Konferencji Wschodniej.

Kolejne spotkanie koszykarze Washington Wizards rozegrają w sobotę, również u siebie, tyle że wtedy podejmą New Orleans Pelicans.

Washington Wizards – Los Angeles Lakers 116:108 (31:29, 27:15, 32:35, 26:29)

(Wall 33, Beal 23, Gortat 21, Morris 12, Porter Jr 11 – Clarkson 20, Russell 17, Deng 17, Williams 15, Black 13)

Pozostałe wyniki:

Houston Rockets – Atlanta Hawks 108:113 (32:26, 18:21, 36:26, 22:40)

(Harden 41, Capela 22, Gordon 13, Anderson 11 – Hardaway Jr 33, Howard 24, Millsap 16, Bembry 10)

San Antonio Spurs – Philadelphia 76ers 102:86 (24:21, 24:32, 31:20, 23:13)

(Leonard 19, Dedmon 13, Bertans 12, Green 12, Mills 12, Lee 12 – Ilyasova 25, Sarić 14)

Los Angeles Clippers – Golden State Warriors 120:133 (22:33, 33:32, 32:39, 33:29)

(Griffin 31, Crawford 21, Rivers 18, Redick 17 – Curry 29, Durant 26, Thompson 21, Iguodala 13, McGee 11, Clark 11, McAdoo 10)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

750 More posts in Koszykówka category
Recommended for you
Washington Wizards - Thunder
Washington Wizards gładko pokonali Oklahoma City Thunder

Koszykarze Washington Wizards nie zwalniają tempa. Minionej nocy polskiego czasu „Czarodzieje” pokonali u siebie Oklahoma...