Mark Clattenburg

Transfery sędziów? Clattenburg porzuca Premier League na rzecz Arabii Saudyjskiej

Parę tygodni temu Krzysztof Stanowski w swoim cotygodniowym felietonie zastanawiał się czemu sędziowie jak jedyni w środowisku piłkarskim nie mają możliwości swobodnej migracji i sędziowania w różnych ligach. Wczoraj pierwszy wyłom w tej sztucznej granicy zrobił  Mark Clattenburg, ogłaszając swoje odejście z Premier League i  rozpoczęcie przygody sędziowskiej w Arabii Saudyjskiej.

O rozbracie angielskiego sędziego z rodzimą ligą mówiono od dłuższego czasu. W trakcie zimowego okienka najgłośniej było o propozycji ze strony Chińczyków, ale było to zwykła kaczka dziennikarska. Jednak sam Clattenburg stwierdził, że jeśli taka oferta się pojawi, poważnie się nad nią zastanowi.

Ten ruch był tym bardziej prawdopodobny, ponieważ niejednokrotnie dochodziły nas słuchy o konflikcie między sędzią a PGMOL (Stowarzyszenie angielskich sędziów). Clattenburg zarzucał stowarzyszeniu i angielskiej federacji brak wsparcia w związku z ciągłymi atakami kibiców i dziennikarzy wymierzonymi w arbitrów.

Trzeba również wziąć pod  uwagę, że taki transfer wiąże się z dużą podwyżką. Nie zarzucamy Clattenburgowi skoku na dużą kasę, ale nie oszukujmy się, za darmo pracować nie będzie.

Jest to duży cios dla angielskiej federacji, która traci swojego najlepszego arbitra. W zeszłym roku Mark Clattenburg sędziował dwa najważniejsze spotkania, czyli finał Ligi Mistrzów i finał Euro 2016. Odchodzi prawdopodobnie w najlepszym z możliwych momentów, jako najlepszy sędzia w Europie, który osiągnął tu już niemal wszystko.

Autor: Michał Bojanowski

fot. kadr z YouTube

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2353 More posts in Ligi zagraniczne category
Recommended for you
Arek Milik ranking L'Equipe
Przełamanie, asysta i obroniony rzut karny. Tak Polacy grali za granicą

Niemal każde podsumowanie w ostatnich miesiącach mogliśmy zaczynać od wypisania kolejnych sukcesów Roberta Lewandowskiego i...