Marcin Gortat, John Wall Washington Wizards

Washington Wizards wrócili na zwycięską ścieżkę

Koszykarze Washington Wizards z Marcinem Gortatem w składzie po dogrywce pokonali na wyjeździe Brooklyn Nets 114:110. Polak tym razem spędził na parkiecie 41 minut i w tym czasie zdobył 14 punktów oraz miał 14 zbiórek. To już jego 30. double-double w sezonie. Dla „Czarodziejów” było to 15. zwycięstwo w ostatnich 18 meczach.

To już drugi mecz z rzędu z udziałem stołecznej ekipy, w którym do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka. Tym razem jednak zakończyła się ona na korzyść podopiecznych Scotta Brooksa. W poniedziałek bowiem musieli uznać wyższość aktualnych mistrzów NBA Cleveland Cavaliers. Teraz zaś ostatecznie pokonali najsłabszą drużynę ligi, Brooklyn Nets.

Przez większość spotkania Wizards byli na prowadzeniu, dopiero w samej końcówce gospodarze zdołali odrobić dwunastopunktową stratę i doprowadzili do dogrywki. W dodatkowym czasie gry jednak ponownie inicjatywę przejęli przyjezdni, tym samym przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść i triumfowali 114:110.

Ekipę Washington Wizards do zwycięstwa w głównej mierze poprowadził Bradley Beal, który zdobył 31 punktów. John Wall dorzucił 23 punktów oraz 12 asyst, Otto Porter Jr. zaś dołożył 20 punktów oraz 10 zbiórek.

Dobrze spisał się także Marcin Gortat. Polak tym razem spędził na placu gry 41 minut i w tym czasie zdobył 14 punktów oraz miał 14 zbiórek. To już jego 30. double-double w tym sezonie. Oprócz tego zaliczył jeszcze jedną asystę, przechwyt oraz blok. Miał także jedną stratę oraz popełnił pięć fauli.

Spośród Nets na wyróżnienie zasłużył Chorwat Bojan Bogdanovic, autor 21 pkt.

Wizards tym samym aktualnie mogą się pochwalić bilansem 31-21 co daje im na trzecie miejsce na Wschodzie.

Kolejne spotkanie „Czarodzieje” rozegrają w piątek, u siebie podejmą Indiana Pacers.

Brooklyn Nets – Washington Wizards 110:114 po dogrywce (22:31, 27:28, 23:20, 28:21, 10:14)

(Bogdanovic 23, Lopez 20, Booker 14 – Beal 31, Wall 23, Porter 20)

Pozostałe wyniki:

Philadelphia 76ers – San Antonio Spurs 103:111 (23:29, 28:29, 24:24, 28:29)

(Okafor 20, Saric 20, Covington 18, Stauskas 16 – Leonard 32, Parker 18, Aldridge 15)

Indiana Pacers – Cleveland Cavaliers 117:132 (36:25, 27:32, 18:40, 36:35)

(Miles 23, George 22, Teague 22, Turner 16 – Irving 29, Korver 29, James 25, Love 14)

Atlanta Hawks – Denver Nuggets 117:106 (39:30, 33:25, 26:32, 19:19)

(Schroder 24, Millsap 23, Bazemore 14 – Chandler 24, Jokic 18, Barton 17)

Detroit Pistons – Los Angeles Lakers 121:102 (25:25, 31:25, 36:20, 29:32)

(Drummond 24, Leuer 20, Harris 19 – Randle 17, Williams 17, Ingram 15, Clarkson 12)

Milwaukee Bucks – Miami Heat 88:106 (15:28, 29:27, 19:26, 25:25)

(Antetokounmpo 22, Parker 14, Beasley 11 – Whiteside 23, Johnson 20, Ellington 17)

Memphis Grizzlies – Phoenix Suns 110:91 (24:15, 22:23, 33:27, 31:26)

(Conley 23, Gasol 19, Daniels 14 – Booker 20, Bledsoe 16, Knight 16, Len 11)

New Orleans Pelicans – Utah Jazz 94:127 (25:32, 28:30, 16:28, 25:37)

(Jones 21, Holiday 15, Moore 13 – Johnson 27, Hill 19, Hayward 17)

Minnesota Timberwolves – Toronto Raptors 112:109 (25:33, 28:30, 30:25, 29:21)

(Wiggins 31, Towns 29, Muhammad 22 – DeRozan 30, Lowry 20, Carroll 19)

New York Knicks – Los Angeles Clippers 115:119 (36:36, 31:32, 28:20, 20:31)

(Anthony 28, Porzingis 27, Rose 20 – Griffin 32, Jordan 28, Crawford 20)

Sacramento Kings – Boston Celtics 108:92 (19:28, 30:21, 28:22, 31:21)

(Collison 26, McLemore 17, Barnes 14, Cauley-Stein 14 – Thomas 26, Johnson 14, Horford 10, Smart 10)

Golden State Warriors – Chicago Bulls 123:92 (30:17, 25:24, 31:29, 37:22)

(Thompson 28, Durant 22, Green 19 – Lopez 17, Gibson 15, Grant 12, Rondo 12)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

750 More posts in Koszykówka category
Recommended for you
Washington Wizards - Thunder
Washington Wizards gładko pokonali Oklahoma City Thunder

Koszykarze Washington Wizards nie zwalniają tempa. Minionej nocy polskiego czasu „Czarodzieje” pokonali u siebie Oklahoma...